Blog > Komentarze do wpisu
Piernik marchewkowy w roli głównej

ciasto marchewkowe

 

Chodziło za mną od dawna. Wałściwie od czasu, kiedy sporządziłam je pierwszy raz, na wiosnę tego roku. Z marszu podbiło moje podniebienie, a jak wiadomo stamtąd blisko do serducha, więc i ono zostało zawładnięte nim doszczętnie. Przepis wyszperałam w Kulinarnym Atlasie Świata, w broszurce poświęconej kuchni kaszubskiej. Podchodziłam do niego z dużą rezerwą, głównie dlatego, że nigdy wcześniej nie piekłam ciast warzywnych (teraz jedne z moich ulubionych;)) i nie byłam przekonana co do ich walorów smakowych. Zdecydowałam się jednak, tak ot, w ramach eksperymentu. Troszeczkę zmodyfikowałam przepis oryginalny, miast masła dodałam olej (bo wolę). Jakże wielkie było moje zdumienie, kiedy z piekarnika począł dobywać się cudny aromat, zapowiadający coś naprawdę wybornego. Ekscytacji dopełnił pierwszy kęs...Marzenie! Ciasto jest ciężkie, ale nie zwaliste, wilgotne, ale nie mokre, niezwykle aromatyczne (jak to pieniki ;)) i wciąga...Ja w każdym razie oderwać się od niego nie mogę. Póki nie zniknie, póty nieustannie zaprząta mój umysł i pobudza zmysły :). Tym razem rozkosz uzupełniłam polewą z białej czekolady! To już poezja...Naprawdę gorąco polecam.

 

Piernik marchewkowy


Czas przygotowania (bez czasu pieczenia): ok 20 min.

 

Niezbędne będą:

- Foremka 12x36, bądź dwie małe keksówki 10x20

- naprawdę duża miska do mieszania składników

- porządna łyżka do mieszania mikstury

 

Składniki na ciasto (na formę taką jak powyżej wymienione):

- 500g mąki pszennej

- 500g marchewki (najlepiej słodkiej karotki, ale "zwyczajna" też się doskonale nadaje)

- 4 całe jajka (spokojnie można dać 3)

- 120g masła lub pół szklanki oleju (daję to drugie)

- 1 szklanka cukru (daję 3/4 i ciasto jest naprawdę słodkie!)

- miód do smaku: 1-2 łyżki

- 3 płaskie łyżeczki przyprawy do piernika

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia albo sody

- posiekane orzechy włoskie (niekoniecznie, ostatni robiłam bez nich)

- masło + mąka/tarta bułka/kasza manna (do formy)

Na polewę:

- 3/4 tabliczki (100g) białej czekolady

- łyżka masła

- czubata łyżka śmietany (u mnie 18%)

 

Do dzieła!

Nastawiamy piekarnik na 180st. Przygotowujemy formę smarując masłem, oprószając mąką/bułką/manną. Ja od jakiegoś czasu prószę mąką i spradza się doskonale, nie zostawia takiej grubej warstewki jak bułka. Marchewkę obrać i zetrzeć na średnich oczkach. Wszystkie składniki suche wymieszać ze sobą dokładnie w misce, dodać marchewkę, wymieszać tak, aby mąką z dodatkami obkleiła dokładnie "wiórki", następnie wbić całe jajka, dolać olej/stopione, ostudzone masło i wymieszać. UWAGA! Masa będzie początkowo baaardzo gęsta, sprawiająca wrażenie nie do utarcia, nie zniechęcajcie się jednak, spokojnie mieszajcie, marchewka szybko puszcza sok i za chwil kilka ciasto stanie się luźniejsze. Nie można go mieszać za długo, bo stanie się zbyt luźne! Przed wlaniem do formy składniki winny być dobrze połączone a ciasto mieć konsystencję gęstego piaskowego. Po wymieszaniu wylewamy ciasto do formy, wstawiamy do piekarnika na 50-70 min. Pieczemy "do suchego patyczka". Pierwsze nakłucie proponuję poczynić po 50 min. (w małych keksówkach po 40min.). Ja zazwyczaj piekę w dużej formie około 70 min. Studzimy 10 min. w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami, aż zacznie odstawać od formy, następnie wyciągamy i studzimy na kratce. Kiedy ostygnie nakładamy ulubioną polewę (opcjonalnie). Jak na ciasto warzywne przystało, najlepsze jest na drugi dzień albo i dłużej (dłużej niż 2 dni nigdy nie przetrwało, ale pewnie i na 3 jest wyśmienite, jak to pienik ;)). Smacznego!

 

ciasto marchewkowe

Ciastem niniejszym dołączam do trwającego jeszcze Festiwalu Marchewki

festiwal marchewki

wtorek, 29 września 2009, laghur

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
szarlotek
2009/09/29 15:59:38
Wygląda na bardzo wilgotne :) a u mnie piernikowo robi się dopiero pod koniec października :)
-
2009/09/29 17:32:18
Nigdy jeszcze nie słyszałam o pierniku marchewkowym. A wygląda bardzo obiecująco
-
2009/09/29 20:45:20
mmmm.... ale pyszności;) też chce w najbliższym czasie zrobić marchwiowca:)
-
russkaya
2011/07/15 18:31:09
Fajny6 pierniczek, bardzo pomysłowy :) Zapisuję!
-
Gość: Wiedzma, *.xdsl.centertel.pl
2011/12/26 18:10:17
Robiłam taki piernik, ale stwierdziłam że jak na piernik to miodu stanowczo zbyt mało. Nie dałam cukru, tylko szklankę miodu, może nawet nieco więcej. Piernik jest słodki i miodowy, moim zdaniem taki właśnie być powininen. Dodałam też 2 łyżki kakao.
-
Gość: Kamila, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2017/08/02 14:55:11
Próbowałam już Twojego ciasta z cukini-mega, teraz czas na piernika :)
Zapraszam również na swojego bloga: aptekapanaboga.blogspot.com/
Pozdrawiam,
Kamila