Blog > Komentarze do wpisu
Hałuski - górskie kluski

hałuski

 

Zdecydowanie podhalańskie klimaty...Wyśmienite, owcze sery, grule i może nieco mniej związany z tradycją regionu, ale doskonale się komponujący z jednymi i drugimi - szpinak. Przepisów na ziemniaczane kluski, zwane pod Tatrami hałuskami, jest chyba tyle samo ilu ich amatorów i "znawców" wszelkiej maści. Generalnie wszystkie łączy jedno - ziemniak. Hałuski, jakie najbardziej lubię, takie, które miałam przyjemność smakować w gazdowskiej kuchni, z którymi tylko i wyłącznie śmiem utożsamiać tę nazwę robione są wyłącznie z surowych ziemniaków. Urodą nie grzeszą, podniebienie cieszą :). Jako dodatek do hałusków (miast tradycyjnego smalcu) wybornie sprawdza się tarty oscypek, oraz szpinak z bryndzą. Naprawdę warto, na długi, zimowy wieczór sporządzić to pachnące wiatrem od nagrzanych słońcem turni danie.

 

Czas przygotowania: ok. 50 min. (z gotowaniem)

 

Składniki na hałuski (dla 2-3 osób):

- ok. 400g ziemniaków (u mnie 5 ziemniaków)

- jajko

- szklanka mąki

- sól

 

Składniki na szpinak:

- 500g szpinaku(u mnie rozdrobniony, mrożony)

- czubata łyżka śmietany 18%

- dwa ząbki czosnku (rozgniecione)

- sól do smaku

 

Dodatkowo:

- tarty oscypek

- pokruszona bryndza

 

Do dzieła:

Rozpoczynamy od hałusków, bowiem gotować się będą dość długo. Ucieramy ziemniaki na  tarce o drobnych oczkach, optymalnie jak najdrobniej. Przekładamy do miski, dodajemy jajko, mąkę, sól i zagniatamy zwarte ciasto (w konsystencji jak na leniwe). Formujemy z ciasta wałki i kroimy na cząstki. UWAGA! Musimy robić to szybko, bowiem ciasto będzie się nam "rozluźniało", w miarę, jak ziemniaki będą puszczały wodę. Kluseczki nie muszą być super kształtne! W międzyczasie gotujemy w dużym garnku wodę, solimy. Wrzucamy kluski do wody i gotujemy ok 15-20 min. Podczas gdy klusi się gotują przyrządzamy szpinak. Do szpinaku dodajemy śmietanę, czosnek, sól i podsmażamy kilka minut, coby smaki sie połączyły. Odcedzone kluski i szpinak przekładamy na talerze, hałuski posypujemy startym oscypkiem, szpinak bryndzą i radośnie przystępujemy do konsumpcji. Smacznego :)

czwartek, 04 lutego 2010, laghur

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/02/04 18:34:50
kurczę ale mi narobiłaś smaka. Uwielbiam te kluseczki!
-
olciaky
2010/02/12 14:29:46
śmieszna nazwa;P
-
olciaky
2010/03/01 20:13:53
Chciałbym móc ich kiedyś sprówać:)
Zaprosisz mnie kiedyś?:P
-
Gość: bożenka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/30 12:43:12
u mnie podaje się z wiejskim twarogiem i przyrumienioną cebulką, wg mojej córci to mistrzowskie danie na rozwianie smutków :),pod nazwą sine kluchy ,pozdrawiam .
-
2010/07/02 21:56:12
Takie kluski jeszcze nie jadłam, ale zapowiadają się wyśmienicie :)
-
dagmara_65
2010/09/09 19:00:47
Prezentują się wyśmienicie ! A tak generalnie to szkoda, że u Ciebie już od jakiegoś czasu nie widzę nowych przepisów, być może masz ku temu ważne powody. Prowadzisz bardzo apetyczny blog :)
Życzę pomyślności i liczę na Twój powrót do blogosfery :)
-
majanaboxing
2010/12/24 01:34:30
Wesołych Swiat Bozego Narodzenia Alusiu!:)
-
dusiowaa
2011/10/05 16:50:45
tyle razy w zakopanym i nie jadłam ;)
-
baryg
2011/10/23 16:29:05
Haluski są pyszne tylko rzeczywiście trzeba się strasznie spieszyć żeby wyglądały ładnie (czyli aby były białe a nie bure) i dobrze smakowały. I ważny jest też rodzaj ziemniaka, którego użyjemy a teraz ciężko już dostać dobry gatunek ziemniaków specjalnie na takie smakołyki.
-
2012/06/20 17:29:38
Mniam mniam, ja też chce spróbować.
Polecam restauracje warszawa
-
Gość: Asia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/07/25 23:33:26
Cóż, w góry mam nie tak daleko, bo mieszkam w Małopolsce, ale tych kluseczek ni jada się w moich stronach... wielka szkoda i chyba czas to naprawić :)