Kategorie: Wszystkie | "Od kuchni" | Krówkowo :) | Słodko | Warzywnie | Wytrawnie
RSS
niedziela, 09 sierpnia 2009
Kruchutki

krówki

To moje bez dwóch zdań ulubione słodkości z kategorii "cukierki". Największą namiętność budzą te pachnące mlekiem, rozkosznie rozpływające się w ustach...Są różne, jak różne są krowie łaty. Krówka krówce nierówna. Miłością mą są kruchutki, lekko tylko wilgotne w środeczku, ale nie ciągniące. Takie, których spożywanie to prawdziwa, niczym nie skalana przyjemność. "Ciągutek" nie kocham, kleją mi się między zębami, sprawnie wciskają w każdą przestrzeń w ustach, odczuwam przy nich dyskomfort.

Kolekcjonuję ich smaki, których świadectwem ostają kolorowe papierki :). Każdy nowy rodzaj kupuję, testuję i oceniam w mojej krówkowej skali. Każdy ma jakiegoś bzika, jak mówiły słowa dziecięcej piosnki z mojej młodości ;). Czasem mam wrażenie, że teraz dopiero mogę utożsamiać się z tekstem. Najgorsze są te mocno waniliowe, których to sztuczne aromaty przesłaniają ten oryginalny maślano-mleczny, który czyni krówkę krówką. Zawsze ze strachem biorę też do ust kakaowe - czy nie "sypnęło" im się nadto? Najpyszniejsze jakie miałam przyjemność do tej pory smakować to krówki produkowane przez zakłady Jedność, w pomarańczowym papierku, są niemal idealne.

krówki

Samodzielnie też od niedawna poszukuję hiperkrówki, przyznam, że idzie mi całkiem nieźle, jak na początki. Popracować jeszcze muszę nad "trafianiem w punkt" z tężeniem masy. To trudne i wymaga nie lada wyczucia. Masa nie może być ani za rzadka - ciągnie się i niemiło klei, ani za gęsta - bo twardnieje niemiłosiernie i miast kruchutek wychodzą kamyczki. Musi być poprostu idealna. Robiłam już trzy podejścia, jest progres ;). Spróbujcie sami jeśliście amatorami tej naszej tradycyjnej, w pełni rodzimej specjalności.

krówki

Kruchutki

Przybory:

- Rondel

- Łycha

- talerzyk

Składniki:

- szklanka mleka

- szklanka cukru

- 50g masła

- opcjonalnie - cukier waniliowy, albo aromat

Do dzieła:

W rondlu, na średnim ogniu łączymy i doprowadzamy do wrzenia wszystkie składniki.

krówki

Po zagotowaniu zmniejszamy gaz i czekamy aż masa zacznie gęstnieć, mieszając od czasu do czasu i czuwając aby masa nie opuściła progów garnca. Gdy zacznie mocno gęstnieć, stajemy nad nią i energicznie mieszamy do momentu aż lekko zbrązowieje, zaczą się na niej pojawiać duże bąble i pocznie lekko odchodzić od ścianek u dna - to jest punkt kulminacyjny. Trzeba w odpowiednim momencie wyłączyć ogień i jeszcze chwilę energicznie mieszać. Przedostatni etap to wylanie leguminki na zwilżony talerz i odczekanie aż stężeje. Na ostatek zostaje nam pokrojenie masy na małe cukiereczki :). Smacznego!